7 Cudów Świata: Pojedynek, czyli jak polecieć na marce hitu

W 2010 roku świat ujrzał największy klasyk gier draftowych – 7 Cudów Świata.
5 lat później został wydany jego dwuosobowy spin-off: 7 Cudów Świata: Pojedynek.

Godny potomek, czy raczej wyrodny syn?

Dzisiaj obalamy pomnik wielkiego dwuosobowego hitu.

Ostrzegamy: Niektóre z osób testujących nasze materiały, wolały nie usłyszeć tej recenzji. W naszym odczuciu bardzo daleko temu materiałowi do znamienia spoilera jakiejś „strategii wygrywającej”, ale istotnie – osobom, które wcześniej nie zauważyły w tej grze pewnych rzeczy, materiał ten może nieco popsuć grę.

Cóż… zostaliście ostrzeżeni. Czytaj dalej

8bit Box, czyli że jak coś jest do wszystkiego, to od razu jest do niczego?

Kiedy widzę planszówkę, która ma w sobie X różnych gier, to przed oczami stają mi lata 90te i ręczne konsole posiadające w teorii „999 gier”, a w praktyce 11, z czego 2-3 dobre. W zasadzie w planszówkowym światku nie często widuje się takie tytuły, więc omawiany dziś zestaw „8bit Box” jest niemałą osobliwością. Nie zmienia to jednak faktu, że widząc coś co zawiera różne gry bazujące na wspólnych komponentach, czujesz pod skórą, że nie czeka Cię nic dobrego.

Budowanie gry z określonej puli komponentów, czy w ramach określonych mechanik to dobre ćwiczenie warsztatowe dla designerów gier, ale czy finalnie taki produkt może stać się hitem? Wątpliwe. Czy jednak może się okazać, że gry, które zawiera są wciągające lub po prostu fajne? No właśnie, tu musimy przyznać, że nie jest tak źle…

Ponadto w dzisiejszym odcinku, gościnnie nasza przyjaciółka i planszówkowa klimaciara – Ola.

Czytaj dalej

Władca Pierścieni: Podróże Przez Śródziemie, czyli jak zrobić grę, by robiła dobre wrażenie

Cześć,

Z założenia lubimy drużynowe koopy zalatujące erpeżkami, jak dungeon crawlery, itp.
Z założenia. W idealnym świecie. Z idealnymi grami.

Niestety niewiele jest naprawdę dobrych gier w tym gatunku.

Gradanie opisali kiedyś jakąś grę jako „sympatyczna”, a Windziarz skwitował, że chyba najgorszy komplement, jaki można powiedzieć o dziewczynie to to, że jest „sympatyczna”. W duchu tej wypowiedzi my powiemy o dzisiejszej grze: „przynajmniej ładna jest”. Czytaj dalej

Abominacja: Dziedzictwo Frankensteina, czyli jak zrobić grę euro i rzucić w nią kostką…

Hejka,

Początki podcastu nie były idealne, ale po długich rozmowach postanowiliśmy opublikować wszystkie wczesne materiały, z jednego prostego powodu: drugi raz byśmy tych rozmów nie nagrywali, a uważamy, że większość z nich jest na prawdę wartościowa, pod względem merytorycznym.

Czas na chrzest ognia, jakby powiedział pan Sapkowski. Na start leci rozmowa nt. Abominacji.
To nasza pierwsza, nagrana na spontanie rozmowa, po pierwszej i jedynej partii w grę „Abominacja: Dziedzictwo Frankensteina”.
Czy to już spoiler…? Czytaj dalej

Wstępniak w Trzech Aktach

Witajcie, słuchacze!

Czytelnicy…? Ups…

Z tej strony Malash. Najstarsi górale pamiętają mnie jeszcze z czasów moich publikacji na łamach Znad Planszy. Jak widzicie, powracam do społeczności ZP, ale tym razem w formie audio i już nie sam. Podcast W Imię Zasad wraz ze mną współtworzyć będą moi współgracze: Kordes i Marian. Czytaj dalej