Jamajka, czyli ile potrafi zmienić drobny lifting zasad

Ahoj!

Dziś materiał o prostej, lekko chaotycznej grze wyścigowej. Dzisiejszy przypadek jest o tyle ciekawy, że ogrywaliśmy dwa wydania tej gry, w których różnice znajdowały się jedynie w dwóch pobocznych zasadach. Odbiór końcowy produktu był zaś przy tym znacząco inny. Jest to piękny przykład na to jak różne, nawet z pozoru nieznaczące mechanizmy w grach, poprzez swoje zależności mogą wpływać na finalny odbiór gry.

Jamajka. Banda piratów robi zakład o to, kto pierwszy opłynie wyspę i przy okazji zbierze najwięcej dublonów. Gracze starają się zbierać zasoby niezbędne do morskiej żeglugi, jak najszybciej pokonywać kolejne odcinki toru i przy okazji skroić konfratrów do goła.

Zdradzimy od razu, że w pewnej konfiguracji gra podeszła nam bardzo, bawimy się przy niej przednio i możemy ją z czystym sumieniem polecić!

Jeśli nie macie pojęcia o czym jest ta gra – poniżej znajdziecie również wprowadzenie do jej zasad.

Rozmowa o grze (recenzja):

Wprowadzenie do zasad:

Przy ocenianiu gier używamy skali „szkolnej” (1-6). Jeśli chcecie dowiedzieć się jak dokładnie ją interpretujemy, znajdziecie tę informację w tym materiale.

Pamiętajcie, że znajdziecie nas również na: