Jamajka, czyli ile potrafi zmienić drobny lifting zasad
Ahoj!
Dziś materiał o prostej, lekko chaotycznej grze wyścigowej. Dzisiejszy przypadek jest o tyle ciekawy, że ogrywaliśmy dwa wydania tej gry, w których różnice znajdowały się jedynie w dwóch pobocznych zasadach. Odbiór końcowy produktu był zaś przy tym znacząco inny. Jest to piękny przykład na to jak różne, nawet z pozoru nieznaczące mechanizmy w grach, poprzez swoje zależności mogą wpływać na finalny odbiór gry.
Jamajka. Banda piratów robi zakład o to, kto pierwszy opłynie wyspę i przy okazji zbierze najwięcej dublonów. Gracze starają się zbierać zasoby niezbędne do morskiej żeglugi, jak najszybciej pokonywać kolejne odcinki toru i przy okazji skroić konfratrów do goła.
Zdradzimy od razu, że w pewnej konfiguracji gra podeszła nam bardzo, bawimy się przy niej przednio i możemy ją z czystym sumieniem polecić!
Jeśli nie macie pojęcia o czym jest ta gra – poniżej znajdziecie również wprowadzenie do jej zasad.
Rozmowa o grze (recenzja):
Wprowadzenie do zasad:
Przy ocenianiu gier używamy skali „szkolnej” (1-6). Jeśli chcecie dowiedzieć się jak dokładnie ją interpretujemy, znajdziecie tę informację w tym materiale.
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również na:
- Facebooku – www.facebook.com/WImieZasadZnadPlanszy
- Spotify – open.spotify.com/show/1igVUgNWQlv0hjBphABMJx
- Apple Podcasts – podcasts.apple.com/us/podcast/w-imię-zasad/id1606912849
- YouTube – www.youtube.com/c/WImięZasad
- RSS – wimiezasad.znadplanszy.pl/feed/podcast



